Opublikowano 26 August 2019

Ferdinand Piëch, były przewodniczący Grupy Volkswagen, zmarł

  • Gigant w historii przemysłu motoryzacyjnego, po nazwie Car wykonawczy wieku , zmarł cztery lata po rezygnacji i odchodząc z firmy, którą doprowadził do świetności.
  • Ferdinand Piëch został opisany jako „ Machiavellego ” i „ często obawiali się ”, a jego kadencja w VW cechował intensywnych politykierstwo i elektroenergetycznych zmagań.
  • W swoim życiu osobistym, miał 12 dzieci z czterech kobiet; On pozostawił żonę, Ursula, który w pewnym momencie był uważa się za jego wyborem do niego odnieść sukces w Volkswagenie.

    Symboliczna przewodniczący Grupy Volkswagena Ferdinand Piëch zmarł w niedzielę, 25 sierpnia, w wieku 82. Upadł w bawarskiej restauracji w obecności żony, Urszuli i został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł, niemieckiego nadawcy Deutsche Welle zgłaszane dzisiaj. Jego kadencja w VW został oznaczony przez przejęcia Porsche, powstanie systemu Quattro na wszystkie koła napędowego Audi i Volkswagena przekształcenia spółki z utratą pieniędzy na szczyt światowego przemysłu motoryzacyjnego.

    Piëch, wnuk Ferdinanda Porsche, szkolony jako inżynier w Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Technologii, a następnie dołączył do Porsche w 1963 roku, stając się szef BiR pięć lat później i dyrektor techniczny w 1971 roku rodziny Porsche i Piëch potem zgodzili się, że żaden z członków rodziny może być wykonawczy w firmie, więc przeniósł się do Audi i Volkswagen. Piëch było za włączeniem motocykli Lamborghini, Bentley, Bugatti, a Ducati portfela VW. Przypisuje mu się koalescencyjny je razem z grupą markami rynku masowego w potężną moc motoryzacyjnej.

    Ale on sprawował władzę w sposób, który nie zawsze przynosić owoce. Jego styl przywództwa wyniosły, jak niemieckiej publikacji Handelsblatt opisał to „życie wojownika” i choć pozostał na radę nadzorczą Spółki, po obowiązkowego przejścia na emeryturę w wieku 65 lat, on wypadł z firmą i zrezygnował na wiosnę 2015 , tuż przed wiadomością od wyniszczającej Dieselgate skandalu Volkswagena wyszło na jaw.

    Handelsblatt napisał wówczas, że stał się „coś wielkiego pomnika wojennego, że świat patrzy na z szacunkiem, ale też z poczuciem straty.”

    Ani Volkswagen ani Porsche wydała oświadczenie w tej chwili. Będziemy aktualizować tę historię o więcej szczegółów, jak stają się one dostępne.